logo

Mówimy prosto o trudnych dziedzinach ...

...fundusze europejskie, przedsiębiorczość, innowacje

Turystyka 2.0

9 lutego 2015

turystyka

Według danych Światowej Organizacji Turystyki, w 2012 r. po raz pierwszy w historii z usług turystycznych skorzystało ponad miliard mieszkańców Ziemi. Wraz z zanikaniem barier ekonomicznych i geograficznych podróżujemy coraz częściej i chętniej. Jako turyści jesteśmy również bardziej świadomi i coraz częściej na własną rękę poszukujemy urlopowych inspiracji. To idealny moment, aby przyciągnąć zagranicznych turystów nad Wisłę.

Coraz rzadziej utożsamiamy urlop z wypoczynkiem na plaży. Dominujący do niedawna model turystyki 3S (sun, sand, sea) zastępuje turystyka 3E oparta na rozrywce (entertainment), wrażeniach (excitement) i edukacji (education). Przy turystycznych kurortach powstają agencje specjalizujące się w turystyce kulturowej, światowe metropolie przyciągają wydarzeniami kulturalnymi, a prowincja aktywnym wypoczynkiem na łonie natury. Dodajmy do tego szereg bardziej niszowych gałęzi, takich jak tanatoturystyka (związana z podróżami do miejsc katastrof), turystyka industrialna czy turystyka wojenna. Zmiany zachodzące w turystycznej mentalności wyczerpująco opisują twórcy projektu Post-turysta.

Turystyczna specjalizacja jest możliwa dzięki internetowi i ciągłej wymianie informacji pomiędzy amatorami poszczególnych form wypoczynku. Dyskusje na portalach społecznościowych, rozrastająca się blogosfera i kolejne turystyczne platformy (np. Trip Advisor, CouchSurfing czy Wikitravel będący turystycznym odpowiednikiem Wikipedii) pozwalają przypuszczać, że będzie przybywało świadomych turystów. Wystarczy do nich trafić.

Jednym z najważniejszych internetowych trendów jest tak zwany storytelling, czyli sprawne opowiadanie historii, które ma poskutkować zaangażowaniem ze strony potencjalnego odbiorcy. W przypadku turysty chodzi o nakłonienie go, aby śledził naszą historię (aktywność) w internecie, a w przyszłości przyjechał, aby przeżyć ją samemu. Taką historią może być – aby nie szukać daleko – sztuka uliczna w Berlinie. Pod etykietę europejskiej stolicy street artu podpinają się kolejne miejsca – kluby, kawiarnie, galerie – kusząc wypoczynkiem sprofilowanym pod miłośnika tej formy sztuki.

Aby storytelling był efektywny, nie wystarczy przyzwoita strona internetowa czy aplikacja mobilna (o ich roli pisaliśmy tutaj). Naszym celem jest zaangażowanie odbiorcy, dlatego musimy stale przypominać mu o naszej historii i nakłaniać do interakcji – do dyskusji, dzielenia się treścią i bezpośredniego kontaktu. Niezbędna jest aktywność w mediach społecznościowych, a obok Facebooka, YouTube czy równie popularnego w Europie Zachodniej Instagramu, nie można zapominać o najpopularniejszej platformie turystycznej Trip Advisor. Ta ostatnia oferuje między innymi rankingi najlepszych hoteli, restauracji czy atrakcji turystycznych, które są oceniane przez dziesiątki tysięcy internautów z całego świata. Warto również zadbać o opinie zagranicznych blogerów, którzy oprócz dużego zasięgu (nawet kilkaset tysięcy odbiorców dziennie) oferują wartościową, bo poświadczoną własną marką, reklamę.

trendy w turystyce

Od lat siedemdziesiątych na miano jednej z najwyższych jakościowo marek turystycznych pracuje amerykańskie wydawnictwo Lonely Planet. Charakterystyczny przewodnik w niebieskiej okładce jest biblią dla każdego anglojęzycznego turysty poszukującego tak zwanych miejsc off the beaten tracks, czyli znajdujących się nieco w cieniu największych atrakcji danego regionu czy miasta. Aby trafić na łamy przewodnika, musi stać za nami jakaś ciekawa historia, na przykład kawiarnia, w której spotykali się sławni pisarze, czy góry, w których ukryto Bursztynową Komnatę. Dodatkowo, musimy tę historię odpowiednio wypromować.

W Polsce nie brakuje ciekawych historii. Królewskie miasto Kraków (z postindustrialnym potencjałem Nowej Huty), Szlak Orlich Gniazd ze średniowiecznymi twierdzami, street art w Łodzi, pozostający na styku kultur Wrocław czy wreszcie Białowieski Park Narodowy. Nie musimy zadawać sobie pytania „co?”, musimy zastanowić się nad tym, „jak?”.

Łukasz Szoszkiewicz, ChooseTravel

Wstecz