logo

Mówimy prosto o trudnych dziedzinach ...

...fundusze europejskie, przedsiębiorczość, innowacje

Marka ważna jak nigdy dotąd

25 maja 2016

Znajomy Polak mieszkający w Niemczech opowiedział mi wiele mówiącą historię. Jego syn zmieniał szkołę na tzw. Freie Schule, czyli taką, która oferuje alternatywny program nauczania. Jednym z projektów zaproponowanych przez nauczyciela było zbadanie uprzedzeń Niemców w stosunku do różnych ras i narodowości – to w kontekście napływu uchodźców do Europy. Najpierw odbyła się dyskusja w szkole, w której brali udział uczniowie i nauczyciele. Po powrocie do domu syn podzielił się ciekawym spostrzeżeniem: jedyną nacją, o której formułowano negatywne skojarzenia byli Polacy. Dlaczego, w czasie masowych przyjazdów uchodźców z Bliskiego Wschodu i Afryki, to my wciąż jesteśmy źle postrzegani? Wcale nie dlatego, że nasz rząd nie chce w kraju uchodźców. Otóż najczęściej powtarzano, że Polacy … kradną. Nie było to przy tym oparte na żadnym osobistym doświadczeniu, lecz stereotypie powtarzanym za rodziną i znajomymi.

Jego początki sięgają początku lat 90., kiedy masowo kwitł handel używanymi samochodami sprowadzanymi z Niemiec. Rzeczywiście wśród tysięcy pojazdów sprowadzanych na lawetach, część była kradziona. Z czasem proceder ten znacznie zmalał i Polacy nie należą już do czołówki złodziei samochodów. Niestety stereotyp tak mocno się zakorzenił, że powtarzany jest w kolejnych pokoleniach. Co ciekawe, w tej samej grupie uczniów nikt nie zdawał sobie sprawy, że najlepsza gra komputerowa ostatnich lat, „Wiedźmin” to pomysł i wykonanie polskiej firmy CD Red Project z Warszawy. Nikt też nie zauważył, że Polacy należą do światowej czołówki zdigitalizowanych społeczeństw (najchętniej korzystamy z Internetu mobilnego i dokonujemy płatności przy pomocy telefonów komórkowych). Takich faktów, które powinni znać o nas przynajmniej niektórzy młodzi Niemcy jest dużo więcej. Niestety niewielu z nich nie było w Polsce i nie deklaruje chęci wyjazdu. Choć niejednego zaskoczyłyby nowoczesne i tętniące życiem centra dużych polskich miast czy nieodkryte tajemnice mniejszych miejscowości.

W tym samym czasie zbudowaliśmy w Polsce nowoczesną gospodarkę, a tysiące polskich przedsiębiorców z powodzeniem współpracuje z niemieckimi. Codziennie dochodzi do setek kontaktów biznesowych. Profesjonalnych i uczciwych. Dlaczego od tej strony nie patrzy na nas przeciętny Niemiec? Musimy pamiętać, że przeciętny Niemiec nie jest przedsiębiorcą i jego kontakty z Polską ograniczają się do śledzenia mediów i informacji zasłyszanych od rodziny oraz znajomych. A tam niewiele o nas zobaczy czy przeczyta. To smutne, ale na taki stan rzeczy zapracowaliśmy sobie sami.

Przez lata bowiem zaniedbujemy promocję naszego kraju. Ciekawe i organizowane kampanie można policzyć na palcach jednej ręki. Od czasu kampanii MSZ-u, której znakiem rozpoznawczym stał się napis „Polska” z biało-czerwonym latawcem czy kampanii Polskiej Organizacji Turystycznej „Poland – move your imagination” niewiele się wydarzyło. A budowa marki kraju to proces długi i żmudny wymagający starannie zaplanowanych działań prowadzonych konsekwentnie przez długi czas. Jedno wspólne dla wszystkich Polaków reklamowe hasło parasolowe powinno budować silną i pozytywnie kojarzoną markę. Pod tym parasolem powinny rozwijać się polskie regiony, miasta, miasteczka i przedsiębiorstwa proponując własną wartość dodaną, zależną od ich specjalizacji, do jednego hasła przewodniego. 

Duże kampanie to jedno, ale także regiony i polskie firmy są za mało aktywne w promowaniu się za granicą. Nie widać ich w mediach i na prestiżowych wydarzeniach. Wiadomo, że to trochę kosztuje, ale nie aż tak dużo, żeby nikogo nie było na to stać. Nie trzeba wiele, aby prowadzić ciekawą, a przynajmniej aktualną stronę internetową w języku angielskim i niemieckim.

Czas najwyższy wziąć sprawy promocji w swoje ręce. Nie czekać na ministerstwa, unijne pieniądze czy inne mglisto zarysowane okazje. Zmobilizujmy się zwłaszcza teraz, kiedy nie pomaga nam w tym polityka. Dobra marka przekłada się na większa liczbę turystów, więcej inwestycji, a w konsekwencji więcej atrakcyjnych miejsc pracy i pieniędzy.

Dla tych, którzy podobnie myślą jak my i nie chcą czekać z założonymi rękami przygotowaliśmy nowoczesną platformę internetową gotopoland.eu. Przemyśleliśmy ją w taki sposób, żeby było profesjonalnie, atrakcyjnie i skutecznie. Nowoczesna technologia i design portalu GoToPoland oraz marketing treści pozwalają nam na zaoferowanie Państwu szerokiej współpracy – od pełnych produktów promocyjnych po jednorazowe treści czy wpisy na Facebooku. Oto kilka przykładów:

  • tworzenie pełnych stron internetowych, a więc zbudowanych w technologii mobilnej i wypełnionych treścią w języku polskim i w językach obcych oraz z ilustracjami
  • utrzymanie stron i aktualizację treści
  • stałą promocję poprzez platformę GoToPoland
  • artykuły pisane przez profesjonalnych dziennikarzy wraz z tłumaczeniami na języki obce
  • promocja w mediach społecznościowych , w tym na profilu facebookowym GoToPoland
  • inne formy w zależności od Państwa potrzeb.

Zapraszamy do wspólnego działania. Gdy połączymy Wasze potrzeby i pomysły z naszą wiedzą, razem osiągniemy sukces.

Wstecz