logo

Mówimy prosto o trudnych dziedzinach ...

...fundusze europejskie, przedsiębiorczość, innowacje

Jak przyciągnąć turystów w 2017 r.?

31 stycznia 2017

Za nami duże targi turystyczne – Vakantiebeurs w Utrechcie (Holandia). Corocznie jest to pierwsza ważna impreza, na której można zaobserwować trendy, jakie będą panować przez cały rok. Holendrzy są klientami lubiącymi eksperymentować, odkrywać nowe destynacje i świetnie czują nowe media. Byliśmy w Utrechcie ze względu na ten ostatni aspekt. I się nie zawiedliśmy. Na towarzyszących targom warsztatach prelegenci z różnych krajów przekazali wiele interesujących informacji i z pewnością zainspirowali uczestników do realizacji nowych pomysłów. Oto 7 najważniejszych trendów na 2017 rok:

1.    Zapowiada się mniejszy ruch w mediach społecznościowych. Facebook, Twitter, Instagram są bardzo angażujące, wymagają ciągłej aktualizacji, a to wiąże się z kosztami. Nie wszystkich na to stać pod względem czasowym i finansowym.
2.    Większa uwaga przeniesie się na obraz ruchomy, czyli filmy i animacje. Już jakiś czas temu operatorzy i destynacje tursytyczne doszli do wniosku, że to medium angażuje najbardziej. Dobrze zrobiony film przez długi czas przyciąga uwagę internautów, czego nie można powiedzieć o pojedynczych zdjęciach czy postach. Film musi być jednak oparty na oryginalnym pomyśle, robiony w idealnych warunkach pogodowych, z wykorzystaniem zdjęć z drona. Do tego dużo emocji! Niestety takich filmów ciągle jest niewiele w sieci.
3.    Kolejny rok z rzędu przepowiadane jest zmniejszenie zapotrzebowania na materiały drukowane. Ten głos jest słyszalny głównie z Holandii i Skandynawii. Kiedyś ulotki i broszury były masowo przywożone przez wystawców na targi turystyczne. Wiadomo, na ladzie musiało leżeć dużo papieru. Widać, że to już się zmienia. Stoiska są dostosowane do ekspozycji multimediów – przyciąga obraz i dźwięk, a nie sterty kolorowych prospektów. A na stoisku narodowym znajdziemy najwyżej jeden lub dwa prospekty – dopracowane, z profesjonalnymi tekatami, w oryginalnym layoucie, z pięknymi fotografiami i najczęściej wydrukowane na ekologicznym papierze.
4.    Wzrasta popularność kolorowych magazynów poświęconym destynacjom czy atrakcjom turystycznym. Najcześciej ukazują się dwa razy w roku (przed sezonem letnim i zimowym), są starannie wydane, lecz główny nacisk położony jest na różnorodność i jakość tekstów pisanych przez profesjonalnych dziennikarzy.  Znajdziemy w nich reportaże, prawdziwe historie, wywiady, galerie zdjęć, rozrywkę. To typowy marketing poprzez dobre artykuły i zdjęcia. Zdecydowanie coś więcej niż klasyczne wydawnictwo promocyjne, a przez to jego żywot jest znacznie dłuższy. Po prostu jest co poczytać.  
5.    Jednym z najbardziej rozwijających się kanałów dotarcia do klientów jest e-mail. Przy czym musi on być atrakcyjny pod względem wizualnym, przekierowywać na film, stronę interenetową lub e-magazyn.
6.    Na znaczeniu zyskują bloggersi i vloggersi. O najlepszych biją się destynacje i organizacje turystyczne, chcąc związać ich na dłużej i korzystać z ich popularności. Wiadomo bowiem, że wpływ jaki mają na wybory klientów jest nie do przecenienia. Kilka wpisów na blogu czy sugestywny vlog może dać dużo lepsze efekty niż tradycyjna kampania. Przy czym znawcy rynku wieszczą, że przetrwają bloggersi, którzy będą mogli się pochwalić największą siłą oddziaływania. Mniejsi odpadną lub znajdą dla siebie niszę.
7.    Jakie teksty są najcenniejsze? Szczere, niezależne, poparte wiedzą i emocjami. Koniec ze sztampą, suchymi faktami i przepisywaniem Wikipedii.

Hilde Mertens
Andrzej Szoszkiewicz

 

Wstecz