logo

Mówimy prosto o trudnych dziedzinach ...

...fundusze europejskie, przedsiębiorczość, innowacje

Jak dobrać zdjęcia do aplikacji?

29 lipca 2014

Przyznam, że jestem zwolennikiem prostych i przyjaznych aplikacji turystycznych, przy pomocy których szybko uzyskam informacje o tym, co warto zobaczyć w danym miejscu. Najczęściej z aplikacji korzystam w drodze lub tuż po przybyciu na miejsce. Podczas podróży chcę się upewnić, czy warto się gdzieś zatrzymać i zwiedzić zabytek czy inną atrakcję, a po przyjeździe do celu chciałbym sprawnie zaplanować zwiedzanie na najbliższy dzień lub dwa. To tyle. Jeżeli coś mnie bardziej zainteresuje, to przy pomocy linków zewnętrznych wejdę na stronę internetową atrakcji. Mogę też wykonać telefon, żeby sprawdzić godziny otwarcia albo ceny biletów. Gdy mam czas sięgam do przewodnika w wersji papierowej lub cyfrowej. 

W poprzednim blogu pisałem o optymalizacji tekstów przeznaczonych do aplikacji mobilnych. Nie mniej ważną sprawą jest dobór zdjęć. Często napotykam na aplikacje przeładowane fotografiami. Gdyby jeszcze były one odpowiednio dobrane. Najczęściej jednak zdjęcia wrzucane są bez przemyślenia. Byle więcej, bez zwracania uwagi na długi czas ładowania i zbytniego obciążania pamięci telefonu .

Dobry fotoedytor znający się na działaniu urządzeń mobilnych powinien być członkiem zespołu przygotowującego aplikacje turystyczne. Na co powinien zwracać uwagę? Otóż ze zdjęciami na urządzenia mobilne występują podobne problemy jak z  tekstem. Ich źródłem jest ograniczona percepcja materiału wyświetlanego na ekranie smartfona czy tabletu, spowodowana małym rozmiarem i często nienajlepszą jakością wyświetlacza. Podobnie jak podczas czytaniu tekstu nie jesteśmy w stanie wychwycić części informacji, tak na zdjęciach  nie zauważymy zbyt wielu szczegółów, np. ozdób elewacji zabytkowego budynku czy kolorów obrazu w muzeum lub kształtu rzeźby w ogrodzie. Dlatego należy dwybierać fotografie bardzo dobrej jakości, o wysokim kontraście i przedstawiające ogólny widok obiektu lub wybrany charakterystyczny szczegół (wyraźnie wyeksponowany na pierwszym planie). Przykładem niezłego doboru fotografii  jest nasza aplikacja „Uniejów turystyczny”.

Sprawdzoną metodą jest wybór dwóch zdjęć – jednego pokazującego charakterystyczną bryłę obiektu oraz drugiego zachęcającego do zwiedzenia jego wnętrza. I to wystarczy, żeby wyobrazić sobie daną atrakcję. Potem krótki rzut oka na opis, godziny otwarcia i jesteśmy gotowi do podjęcia decyzjo o zwiedzaniu. Jeżeli aplikacja umożliwia zbieranie opinii innych turystów, to warto skorzystać z ich rekomendacji.

Opis i zdjęcia mogą nie wystarczyć do dobrego zilustrowania bardziej dynamicznych atrakcji, takich jak jarmarki, festiwale czy festyny. W tym przypadku chętnie sięgamy do filmów, żeby lepiej poczuć atmosferę panująca podczas eventów.  Filmy również mogą być częścią aplikacji. Jakie? O tym w następnym blogu.

Andrzej Szoszkiewicz

Wstecz