logo

Mówimy prosto o trudnych dziedzinach ...

...fundusze europejskie, przedsiębiorczość, innowacje

E-magazyny, e-biuletyny i newslettery: kilka sugestii dla (potencjalnych) wydawców

1 lutego 2016

W poprzednim blogu wyjaśniałem różnice między stroną internetową a e-czasopismem. Teraz kilka słów na temat różnych rodzajów wydawnictw cyfrowych. Wybór zależy głównie od grupy docelowej i od tego, jakimi zasobami dysponujemy. E-magazyn jest wydawnictwem najbardziej wymagającym. Zarówno treść, grafika, jak i ilustracje powinny być najwyższej jakości. Niezbędne jest, by zdjęcia towarzyszące artykułom dziennikarskim powstawały podczas umówionych sesji przez dobrych fotografów. Warto pomyśleć też o krótkich filmach.

Z kolei newslettery mogą być skromniejsze – z tekstami bardziej newsowymi, z mniejszą liczbą zdjęć, prostą grafiką. Przy czym pamiętajmy, że większe możliwości technologiczne i wyższe oczekiwania internautów sprawiły, że tradycyjne newslettery zawierające krótkie treści wklejane do maila odchodzą do lamusa. Dziś, żeby być zauważonym, trzeba oferować coraz lepszą treść, która jest trafnie i atrakcyjnie zilustrowana. Współczesne newslettery przypominają więc coraz bardziej e-czasopisma.

Jeżeli mamy zdefiniowaną grupę docelową, do której chcemy dotrzeć w oryginalnej i nowoczesnej formie, warto podjąć wyzwanie i rozpocząć publikowanie w sieci. Oto kilka sugestii.

  • Sporządź plan wydawniczy. Pamiętaj, że rozpoczynając wydawanie, zobowiązujesz się dostarczać treści w wyznaczonych odstępach czasu. Kalendarz wydawniczy będzie zależeć od Twoich możliwości. Sam określasz, jak często będziesz w stanie zapewnić określoną liczbę wysokiej jakości tekstów.
  • Utwórz szablon wydawnictwa. Czytelnicy lubią otrzymywać periodyki, które mają określony layout, podział na rubryki i poszczególne teksty. Z kolei Tobie szablon ułatwi pracę nad wypełnianiem kolejnych numerów.
  • Rozwijaj sieć współpracujących autorów. Szybko przekonasz się, że systematyczne pisanie wartościowych tekstów stanowi duże wyzwanie. Sam możesz temu nie podołać. Dlatego warto podjąć współpracę z dobrymi autorami.
  • Utwórz bazę zdjęć i grafik. Każdy tekst powinien być odpowiednio zilustrowany. Nawet jak posiadasz bogatą kolekcję własnych zdjęć, szybko dojdziesz do wniosku, że to nie wystarczy. Stąd konieczność ciągłego przeglądania płatnych i darmowych baz. W przypadku tych ostatnich, pamiętaj, żeby za każdym razem sprawdzić, jak wyglądają prawa autorskie do nich.
  • Zdecyduj się, jak będziesz dystrybuował Twoje czasopismo cyfrowe. Jeżeli posiadasz dobrze odwiedzaną stronę internetową, wykorzystaj ją do promocji wydawnictwa. Jeżeli nie, to utwórz nową, na której dostępny będzie aktualny numer i wydania archiwalne. Korzystaj też z mailingu (nie spamowania) i mediów społecznościowych.
  • Bądź na czas z nowym numerem. To podstawa, która umożliwi Ci nawiązać trwałe relacje z czytelnikami i stanowi warunek sukcesu.

A więc do dzieła!

 

Andrzej Szoszkiewicz

Wstecz